Etykiety

Dom (7) Dziecko (6) Kosmetyki (3) Ogród (1) Urlop (4) Życie (6)

piątek, 17 marca 2017

W marcu...

Dawno nie pisałam, ale jakoś nie miałam siły. Dopadło mnie jakieś przesilenie, a później grypa.. którą zaraziłam się od Dawida. Na szczęście Martusia mocno od nas tego nie złapała,bo miała tylko katar  przez kilka dni. Powoli wychodzimy na prostą, mam nadzieję. Poza tym u nas trochę się dzieje. Złożyliśmy podanie do przedszkola i czekamy na decyzję. Mamy upatrzone jedno przedszkole
i bardzo mi zależy, żeby akurat tam dostała się Marta. Rozwinęliśmy też trochę naszą działalność
i chcę od września wrócić do pracy na pełen etat. Myślę też intensywnie o remoncie kuchni, bo nasze meble dosłownie się sypią... Mam wizję białej kuchni z drewnianymi blatami. Kilka szafek z szybami, z białymi szprosami. Może wyspa zamiast stolika, ale to jeszcze nie jest pewne. Także przeglądam zdjęcia w internecie, rysuję projekty, które ciągle zmieniam.. i ogólnie głowa pełna marzeń. Takie zdjęcia znalazłam w necie, moje inspiracje :)






No nic pora wrócić do rzeczywistości i ugotować jakiś obiad :)
Do napisania!

wtorek, 7 lutego 2017

W naszym domu :)

Styczeń minął nie wiadomo kiedy.
Zima znowu wróciła.
Za oknem jest mroźno i biało, śnieg sypie od rana.
W kuchni unosi się zapach obiadu.
Martusia właśnie wszamała talerz zupy pomidorowej
i za chwilę idziemy na drzemkę.
W tle jeszcze słychać jakąś kreskówkę.
Pies pod nogami domaga się pieszczot.
Dom.
 
Mój maluszek śpi już w dużym łóżku.
A łóżeczko wylądowało na strychu.
Poza tym od ponad dwóch tygodni
biega już bez pieluchy.
Taka duża panna.
Przypomina już przedszkolaka
i pewnie zostanie nim od września :)
Póki co korzystamy 
i cieszymy się jeszcze sobą całymi dniami. 
Mała zrobiła się rozgadana,  rozśpiewana,
ma super pomysły..
Ostatnio zamalowała plamę na ścianie.
Szkoda, że czarną farbką ;) 
Dzień wypełniony jest zabawami.
Ach dzieckiem być...

A na koniec kilka fotek z ostatnich dni
i nasza mała wycieczka do Gdyni.


 

 













Do napisania :)